Archiwa kategorii: Kasia

Sekt oder Selters

Szampan albo woda sodowa

Świeżo ogolony, uczesany,
W białej koszuli..

Stoisz smutny przed ołtarzem,
Na zawsze mówisz „tak”.
Chciałbyś być gdzieś daleko,
Uciec od tego szafotu.
Ciasna jak kajdanki obrączka.
Jak szybko minęły piękne czasy.
Nigdy nie pomyślałeś,
Że ona kiedyś się roztyje.
Zrobiłeś wielkie oczy,
A kumple z klubu się śmiali.

Nigdy więcej przywoływania obcych dziewczyn.
Nigdy więcej picia z chłopakami.
Szampan zamienisz na wodę sodową.

Nigdy więcej przywoływania obcych dziewczyn.
Nigdy więcej picia z chłopakami.
Szampan zamienisz na wodę sodową.

Teść mówi: „Nie jesteś facetem”,
Sprowadza cię na ziemię.
Uciążliwe pokrewieństwo trwa,
Będzie zębem, który boli.
Nigdy już nie zaznasz szczęścia.
Da ci długiego, mokrego całusa,
Którego od dzisiaj musisz znosić.

Nigdy więcej przywoływania obcych dziewczyn.
Nigdy więcej picia z chłopakami.
Szampan zamienisz na wodę sodową.

Nigdy więcej przywoływania obcych dziewczyn.
Nigdy więcej picia z chłopakami.
Szampan zamienisz na wodę sodową.

tłumaczenie: Kasia

Spielzeugland

Kraina zabawek

Co roku pod choinką,
Przybywają upragnione posiłki,
Zbrojąc niemiecki pokój dziecięcy,
Żeby stać się potęgą w krainie zabawek.

Bitwa w krainie zabawek.
Ognia! Do czerwonego barona.
Każdego dnia od początku.
Kamikaze w walce.

Rakiety zrzucają plastikowe bomby,
Czołgi plują ogniem.
Miliony żołnierzy opakowanych na ladzie
Powinny mieć serce.

Bitwa w krainie zabawek.
Ognia! Do czerwonego barona.
Każdego dnia od początku.
Kamikaze w walce.

Kiedy dywanowa ofensywa kończy się klęską,
Łzy zawodu spływają bez końca.
Dziadek cieszy się, że dziecko zrozumie,
Że w życiu też się często tak dzieje.

Bitwa w krainie zabawek.
Ognia! Do czerwonego barona.
Każdego dnia od początku.
Kamikaze w walce.

Bitwa w krainie zabawek.

tłumaczenie: Kasia

Strom

Prąd

Szach mat!
Dzień dobry.
Wszystko w porządku,
Możecie się obudzić.
Jesteśmy tutaj znów,
Nie panujemy nad sobą
I jesteśmy dzicy.
Nie mamy czasu na sen.

Słuchajcie, nadstawiajcie uszu.
Wróciliśmy, jak nowo narodzeni.

Ta piosenka to nasze dzieło,
Napisane naszą krwią.
Krwawimy i nie przestaniemy,
Do ostatniej kropli krwi.

Wypocimy z siebie hałas,
A każdy dźwięk was zżera.

I wszystko pod prąd,
Od pierwszego do ostatniego tonu.

I wszystko pod prąd,
Od pierwszego do ostatniego tonu.

Na początku był hałas,
Który nigdy nie ucichnie.
W dniu, gdy nas stworzył Pan,
Zanurzył nas w hałasie.
Naprawdę trujące, naprawdę ważne,
Żebyście nas zrozumieli.
Śpiew z tysiąca gardeł,
Dopóki powietrze nie spłonie.
Myśli są jak noże,
Lecą do ciebie, nie ominą cię.

I wszystko pod prąd,
Od pierwszego do ostatniego tonu.

I wszystko pod prąd,
Od pierwszego do ostatniego tonu.

tłumaczenie: Kasia

Tauschen gegen Dich

Zamienić na Ciebie

Obiecuje się sobie, że się wytrzyma,
Kiedy to naprawdę potrzebne,
Że się z siebie zawsze da wszystko.

Obiecuje się, że jest się człowiekiem,
Na którego można się zdać,
Lojalnym i dążącym do celu.

Wszystkie plany i cele,
Każde życzenie we mnie płonące,
Wszystko, o co walczę,
Zamieniłbym na ciebie.

Pół życia człowiek się stara,
Żeby coś w życiu osiągnąć.
W końcu dostrzega,
Że jest zupełnie sam.
I w ciszy dostrzega,
Będąc z sobą szczerym,
Że jeden samotny sukces,
Również jest goryczą.

Moje nadzieje i marzenia,
Moje wyobrażenie szczęścia,
Wszystko, za czym tęsknię,
Nie ma wartości bez ciebie.

Wszystkie skrzyżowania i drogi,
Wszystko, co pozostawiłem za sobą.
Nie trzeba by było mnie 2 razy pytać,
Zamieniłbym na ciebie.

Każde piękne wspomnienie,
Każdy tryumf i zwycięstwo,
Najlepsze momenty w życiu,
Zamieniłbym na ciebie.

tłumaczenie: Kasia

Teil von mir

Część mnie

Siedzimy naprzeciw siebie,
Ty mnie pytasz, co dalej.
Chcemy rozmawiać o miłości,
O czym myślisz, mówiąc o tym?
O blasku świec, czy księżycu,
Który jasno, pięknie, lekko świeci?
O śmiechu i radości?
O chodzeniu ręka w rękę?

A może o bójce? Siniakach?
Pokaleczonych wargach, czy skroniach?
Myślisz o niebie, czy piekle?
O lataniu, czy czołganiu się?
Część mnie zawsze pozostanie w tobie,
A część ciebie na zawsze pozostanie we mnie.

Jestem twoim potknięciem i szaleństwem.
Jestem tym ze złą reputacją
I wszystkimi pustymi obietnicami,
Które zawsze były kłamstwem.
Bo jestem tym, co zostanie.
Kamieniem w twoim bucie,
Goryczą, którą czujesz.

Jestem zawodem i przeszłością,
Wszystkimi niespełnionymi marzeniami,
Zapachem na twej pięknej skórze,
Którego nie możesz się pozbyć.

Część mnie,
Tkwi na zawsze w tobie.
A część ciebie,
Tkwi na zawsze we mnie.

Grunt na którym wylądowaliśmy,
Nie jest miękki.
Czy to się powtórzy?
Czy na to zasłużyliśmy?
Część mnie
Tkwi na zawsze w tobie.

tłumaczenie: Kasia

Tier

Zwierzę

Biegać, biegać, biegać.
Zawsze w tę i powrotem.
Niemy i pełen niecierpliwości,
Która będzie go paliła zawsze.
Jak zwierzę w klatce,
W jedną i w drugą stronę,
Pełen nienawiści i pogardy
Do świata i samego siebie.

Przez kraty widać tych wszystkich grubych zwycięzców,
Którzy ciągle robią głupie dowcipy
I śmieją się przechodząc obok.

Z rękoma na szczeblach kraty,
Jak pająk w swojej sieci.

Jakiś tchórz rzucił kamieniem,
Który rozprysł się na ścianie.
Na wolności miałby łatwy chleb
Jeden skok i już wszystko jasne.
Życzenie zemsty nigdy się nie spełni,
Zostanie zabrane do grobu.

Nikt nie otwiera krat–tkwi mu to w głowie.
Klucze już dawno nie pasują do starego zamka.
A na zewnątrz, przed klatką, można zobaczyć zwycięzcę,
Który znudzony okolicą,
Staje w miejscu, idzie dalej.

tłumaczenie: Kasia

Trauriges Arschloch

Smutny dupek

Smutny dupek stoi tam, koło płotu.
Ktoś zapomniał o nim, pobił go?
Nie krwawi i nie ma nic na sobie.
Nie można też powiedzieć– facet czy kobieta.
Każdy przechodzień się pyta:
„Czy ten smutny dupek musi tutaj stać?”

Nie żeby kogoś coś obchodził,
Ale o co mu właściwie chodzi?
Jest już koniec listopada,
A ten dupek jest goły.

Czemu nie ma gęsiej skórki?
Czemu jest taki obojętny?
Czemu się w ogóle nie wstydzi?
Czemu ma takie wielkie oczy?

Smutny dupek stoi tam, koło płotu.
Ktoś zapomniał o nim, pobił go?
Nie krwawi i nie ma nic na sobie.
Nie można też powiedzieć– facet czy kobieta.
Każdy przechodzień się pyta:
„Czy ten smutny dupek musi tutaj stać?”

Co myśli ten smutny dupek?
Czego on chce ode mnie?
Chce drobnych albo alkoholu?
Czego ktoś taki tu szuka?

Podchodzę do niego, nie rusza się.
Super trasa.
Wtedy nagle zauważyłem,
Że to tylko rzeźba smutnego dupka.

Dotykam go – Uwaga!
Wydaje się być z tworzywa sztucznego.
Coś tak realistycznego,
Nikomu do głowy nie przyszło.

Idę do domu i nie wiem,
Czy to rzeczywistość, czy sen.
Czy to była ukryta kamera,
Czy sztuka w mieście.

Smutny dupek stoi tam, koło płotu.
Ktoś zapomniał o nim, pobił go?
Nie krwawi i nie ma nic na sobie.
Nie można też powiedzieć– facet czy kobieta.
Każdy przechodzień się pyta:
„Czy ten smutny dupek musi tutaj stać?”

tłumaczenie: Kasia

Unter falscher Flagge

Pod fałszywą flagą

Tylko szaleni, na pół „Toten Hosen”, wymęczeni pragnieniem,
Już od tygodni błądzą po siedmiu morzach.
Huragan i szkorbut doprowadziły ludzkość
Do granic sił.
W końcu, 52. dnia ich odysei,
Słychać z bocianiego gniazda „Ląd na horyzoncie!”
Przed nimi wyspa ich marzeń.

Chropowatej sterty, znajdującej się tam,
Nikt wcześniej nie znał.
Wszyscy siedzą w swych łódkach
I walczą z pragnieniem i śmiercią.
Pragnienie i śmierć. Pragnienie i śmierć.

W poszukiwaniu wyspy wódki.
W poszukiwaniu wyspy wódki.
Aah, wyspa wódki.
Aah ,wyspa wódki.

Pod fałszywą flagą, kurs północny–zachód.
Co trzeci trzymał mocno ster.
Lewa burta staranowana,
Wypatrywacz za późno dał znać.

W poszukiwaniu wyspy wódki.
W poszukiwaniu wyspy wódki.
Aah, wyspa wódki.
Aah ,wyspa wódki.

Koniec podróży, przeciek w dziobie.
Z rufy słychać krzyki abordażu.
Zostawiamy wóz na krawężniku,
Próbujemy dojść na imprezę piechotą.

W poszukiwaniu wyspy wódki.
W poszukiwaniu wyspy wódki.
Aah, wyspa wódki.
Aah ,wyspa wódki.

tłumaczenie: Kasia

Verflucht, verdammt, gebrandmarkt

Przeklęty, cholerny, napiętnowany

Musiałoby się być gwiazdą filmową,
Koks i kobiety każdego dnia.
Musiałoby się być tylko dentystą,
I liczyłoby się ciągle pieniądze.

Chciałbym być dyrektorem wielkiej korporacji
I mieć konto w Szwajcarii.
Chciałbym gdzieś
Być czyimś „numerem jeden”

Hej, wszystkiego próbowałem.
Hej, na mnie ciąży przekleństwo.
Czemu muszę być jednym z Toten Hosen,
A przez to seks, narkotyki i rock&roll?
Boże, co ja zrobiłem,
Że zawszę muszę tracić?

Musiałoby się rozpoznawać wczesnego van Gogha,
I wiedzieć, kim był Nitsche.
Musiałoby się zobaczyć „Zbójców” Schillera
I pojechać do paryskiego Louvre’u.

Musiałoby się znać na winie,
Gaston, Chateau, de Pois.
Nie zawsze stać samemu przy ladzie
Przy każdym białym tańcu.

Hej, wszystkiego próbowałem.
Hej, na mnie ciąży przekleństwo.
Czemu muszę być jednym z Toten Hosen,
A przez to seks, narkotyki i rock&roll?
Boże, co ja zrobiłem,
Że zawszę muszę tracić?

Dajcie mi w końcu tytuł doktorski,
Krzyż zasługi dla ojczyzny,
Albo wierzcie, że to nic
Stać na krawężniku 4 rano.

Motor jak zwykle ma kapcia,
Występ znów odwołany.
Ciągle ten straszny smród skarpetek,
A każdy chce szybko do domu.

Hej, wszystkiego próbowałem.
Hej, na mnie ciąży przekleństwo.
Czemu muszę być jednym z Toten Hosen,
A przez to seks, narkotyki i rock&roll?
Boże, co ja zrobiłem,
Że zawszę muszę tracić?

Hej, wszystkiego próbowałem.
Hej, na mnie ciąży przekleństwo.

tłumaczenie: Kasia

Verschwende deine Zeit

Strać swój czas

Nie mamy właściwie nic do roboty,
Jak każdego dnia.
Od wczoraj leci telewizor,
Pierwszy kieliszek już leci.

Koło obiadu jesteśmy w takim stanie,
Ze nikt nie może już stać.
LSD wytrzeszcza nam oczy,
Widzimy w 1000 barw.

Gdzieś, dokądś idziemy.
Wszędzie jesteśmy w drodze.
Czekamy na to, co przyniesie dzień.
Co przyniesie dzień.

Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.

Tor wyścigowy, stadion,
Czy pośredniak,
Zawsze znajdziemy powód i miejsce,
Aby świętować.

Nie nadajemy się do niczego,
Sami to wiemy.
Spójrzcie na nas i powiedzcie nam:
Wierzcie, że jesteście lepsi.

Gdzieś, dokądś idziemy.
Wszędzie jesteśmy w drodze.
Czekamy na to, co przyniesie dzień.
Co przyniesie dzień.

Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.

tłumaczenie: Kasia