Archiwa kategorii: Agnieszka & Aneta

Viva la Revolution

Niech żyje rewolucja

Każdego ranka trzy minutowe śniadanie
i spacer z psem
punktualny w pracy
punktualny znów do końca
każdy dzień w tym samym kierunku
bez pytania dlaczego
każdej nocy te same twarze
w tym samym telewizyjnym show

Nigdy tak nie skończymy
mawialiśmy wiele razy
żadnego pragnienia dla tej klatki
z regułami jak żelazne kraty
to był ogromny krzyk
byliśmy przeciw temu, a nigdy za
i w końcu coś się wydarzyło
na każdych zasranych drzwiach wyryjemy napis:

Viva la Revolution – niech żyje rewolucja
Viva la Revolution – jest życie przed śmiercią

Chcieliśmy zmienić ten świat
i po raz pierwszy pobiec do fryzjera
ponieważ ktoś nam powiedział,
że wygląd był ważny
i wtedy wdaliśmy się w walkę
jak wojownicy z Babilonu
każdy wierzył w coś innego
ponieważ nikt nie rozumiał niczego

Viva la Revolution – niech żyje rewolucja
Viva la Revolution – jest życie przed śmiercią
Viva la Revolution
Viva la Revolution

Stary Marx z pewnością byłby dumny z nas
i z naszej świętej wojny
ponieważ chodziło o naszą wolność
dzięki Bogu zwyciężyliśmy
i dzisiaj możemy wybierać
pomiędzy SPD i CDU
między RTL a ZDF
dla Pepsi albo Coli

Viva la Revolution – niech żyje rewolucja
Viva la Revolution – jest długie życie przed śmiercią

Viva la Revolution – niech żyje rewolucja
Ta „Viva la Revolution” była niestety znów tylko opium.

tłumaczenie: Agnieszka & Aneta

XTC

Ekstazy

Czuję się dobrze, jest mi całkiem ciepło
a świat zaczyna się obracać,
jak gdyby silny promień słońca
przenikną do mojej duszy.

Pływam na morzu chmur,
które leży pomiędzy niebem, a ziemią,
nie ma tutaj lęku ani wątpliwości,
bo miłość przezwyciężyła nienawiść.

Teraz mogę poczuć efekty
Teraz otwierają się drzwi
Teraz moje serce daje się porwać
Teraz jestem przy Tobie.

Jest we mnie płomień, który nagle zapala się,
znowu czuję się tak dobrze jak nigdy,
mój puls rośnie, a moja głowa pęka,
ten płomień nazywa się Ekstazy

Gwiazda życia oświetla nam drogę,
która prowadzi do wiecznego światła,
prosto z doliny ciemności,
która otacza nas każdego dnia.

Teraz mogę poczuć…

Jest we mnie płomień…

Powoli światło traci swoją siłę,
wszystkie kolory bledną,
jest to czas powrotu do samotności,
gdy nie masz już rezerw.

Teraz nie mogę nic więcej czuć
Teraz zamykają się we mnie drzwi
Teraz moje serce zaczyna zamarzać
Teraz jestem całkiem pusty

Nie ma we mnie płomienia, który dla mnie płonie
Tym razem czuję się zimniejszy niż kiedykolwiek
Mój puls jest słaby, moja głowa pęka
Tylko jeszcze popiół po Ekstazy
Nie ma już we mnie płomienia.

tłumaczenie: Agnieszka & Aneta