Archiwa kategorii: Kasia

Willi muss ins Heim

Willi musi do domu

Ona jest ukochaną córeczką mamusi, mnie nie lubili nigdy.
Od rana do wieczora tylko ona.
Ciągle skarżyła na mnie mamusi i tatusiowi,
Dlatego rozszarpałem jej chomika.

To zaszło za daleko,
Willi musi do domu.

Potem zauważyłem brak moich płyt,
I potajemnie nasikałem jej do lemoniady.
A jak rodziców wczoraj nie było,
Miałem ją tylko dla siebie i ciągnąłem ją za włosy.

tłumaczenie: Kasia

Wir

My

Kto nie chce być pomylony z włóczęgą? My.
Kto troszczy się o pokój na Ziemi? My.
Wy próżnujecie w parkach i na ulicach.
Kto nie może znieść tego bezsensownego lenistwa?
My, my, my.

Kto ma odwagę się za was wstydzić? My.
Kto nie weźmie waszej przyszłości w swoje ręce? My.
Kto widzi was bazgrających po kościołach? My.
Kto traci do was resztki szacunku?
My, my, my.

Bo musi istnieć ktoś, kto nie tylko niszczy.
Ktoś, kto utrzyma w nas naszą wiarę,
Zgiełk, który tworzy się podczas wykonywania pracy,
Nad budową świata jutra.
My, my, my.

Światem jutra już dziś jesteśmy my.
Kto nie na zawsze zostanie głośną sforą? My.
Kto twierdzi, że praca to bezeceństwo?
Kto jest tak znudzony, całkowicie zaślepiony?
Wy, wy, wy.

Kto chce z wami znów otwarcie rozmawiać? My.
Kto ma również swoje słabości? My.
Kto ma nawet podobne lęki,
A także długie włosy, tylko umyte?
My, my, my.

My też możemy być okrutni, też nosimy brody.
My też często brniemy za daleko.
Chociaż czasem, w cichych chwilach,
Też jest nam przykro.

Kto nie stracił jeszcze nadziei? My.
Kto dziękuje tym, co nas urodziły? My.
Kto chce dalej protestować,
Tak długo aż nie będzie przeciw czemu?
Wy, wy, wy.

Jeszcze raz.

Wy, wy, wy.

tłumaczenie: Kasia

Wir bleiben stumm

Pozostaniemy niemi

I co zostało z tamtych lat,
Skoro miało być na zawsze?
Byliśmy wiecznie młodzi,
Wierzyliśmy, że jesteśmy niepokonani.
Żadnego żalu, zawsze ryzyko,
I tak po prostu iść przed siebie.

Gdybyśmy mieli ten sam cel,
Gdyby tak było zawsze,
Ale z czasem się to traci,
Każdy idzie własną drogą.

Na tym budowaliśmy nasze mowy,
Już ktoś na nas uważa.

Byliśmy naiwni i często za głośni
Za bardzo sobie nawzajem wierzyliśmy.

Gdybyśmy mieli ten sam cel…
Ale każdy idzie własną drogą.
Zgadzamy się na to, milczymy,
Bo nic innego nam nie pozostało.

Bo nic innego nam nie pozostało.

I tak minęła zabawa tamtych lat,
Każdy jedzie w kierunku awansu,
Ale za bilet należy teraz zapłacić.
Ktoś inny siedzi na ulicy,
Nie mając zupełnie niczego.
I wie, że jest pasażerem na gapę,
Przez całe to cholerne życie.

Niektórych w ogóle nie widziano,
A ja się teraz pytam, gdzie oni są.
Kiedy czasem brakuje mi nas,
Myślę, dobrze, że tak się stało
I dobrze jest tak, jak jest.

Bo nie ma żadnego wspólnego celu,
Każdy podąża własną drogą.
Zgadzamy się na to, milczymy,
Bo nic innego nam nie pozostało.

Bo nic innego nam nie pozostało.
Bo nic innego nam nie pozostało.
Bo nic innego nam nie pozostało.
Bo nic innego nam nie pozostało.

tłumaczenie: Kasia

Zahltag

Dzień zapłaty

W końcu Alex może odejść.
Oswojono go,
Zmieniono charakter
Za pomocą lekarstw.

Zamienił wolną wolę na wolność.
Nie było to dla niego całkiem jasne.
Cena nie była za wysoka,
Bo przecież ją zapłacił.

Teraz znów wrócił,
Ale musi szybko zrozumieć,
Że wszystko się zmieniło
Od czasu kiedy odszedł.
Wszyscy to widzieli.
Starzy wrogowie już się cieszą,
Że nadszedł czas zemsty.

Dzień zapłaty.
Zaczyna się czas kary.
Dzień zapłaty,
Dla ludzkiej machiny, która bronić się nie może.

To jego stara gra,
Z tą tylko różnicą,
Że ofiarą jest on
I idzie na klęczkach.

Na skruchę jest już za późno,
Nikt nie stanie w jego obronie.
Nie znajdzie schronienia
W ucieczce w przeszłość.

tłumaczenie: Kasia

Zurück zum Glück

Z powrotem do szczęścia

Obok szkół specjalnych, obok pływalni,
Obok tępych mord, obok motorów,
Obok cmentarza, obok rencisty,
Obok paru nazistów i centrum handlowego.

I pełno wszystkiego wokół szczęścia,
Dlatego: „Wszyscy z powrotem!”

Obok podmiejskiej knajpy, obok wyborów do Landtagu,
Obok ożywienia Wschodu, obok czerwonych liczb.

I pełno wszystkiego wokół szczęścia,
Dlatego: „Wszyscy z powrotem!”

Obok felietonu, obok molekuł,
Obok horyzontu, obok uczuć nienawiści.

I pełno wszystkiego wokół szczęścia,
Dlatego: „Wszyscy z powrotem!”

A szczęście cieszy się i woła:
„Jak pięknie, widząc was przejeżdżających obok.
Dlaczego nie przyjdziecie i nie zostaniecie chwilkę ze mną?”
Odpowiedź znamy doświadczenia.
„Pomyliliśmy drogę,
Ale niedługo na pewno staniemy na twym progu.”

Jesteś na drodze powrotnej,
W drodze powrotnej do szczęścia.

tłumaczenie: Kasia

Zwei Mädchen aus Germany

Dwie dziewczyny z Niemiec

Gisela, Monika, Gisela.

Kocham dwie dziewczyny z Niemiec.
Gisela, Monika.
Dwie dziewczyny z Niemiec.
Oh, jakie one słodkie.

Biała kiełbasa, makaron, kiszona kapusta, 3 litry piwa.
To wszystko uwielbia Gisela z Bawarii.
Ale kiedy się całujemy, denerwuje mnie,
Bo zawsze mówi „No gdzie!”

Kocham dwie dziewczyny z Niemiec.
Gisela, Monika.
Dwie dziewczyny z Niemiec.
Oh, jakie one słodkie.

Kocham dwie dziewczyny z Niemiec.
Gisela, Monika.
Jak to dalej będzie,
Obie są piękne.

Gisela, Monika

Monika z Berlina chętnie wychodzi do miasta,
Na łono natury nie wybraliśmy się nigdy.
Ciągle by tańczyła i hulała,
A przy całowaniu mówi ”I czemu udajesz?”

Kocham dwie dziewczyny z Niemiec.
Gisela, Monika.
Dwie dziewczyny z Niemiec.
Oh, jakie one słodkie.

Kocham dwie dziewczyny z Niemiec.
Gisela, Monika.
Jak to dalej będzie,
Obie są piękne.

tłumaczenie: Kasia

Halbstark

Chuligani

Chuligani
O, kochanie, kochanie, chuligani.
O, kochanie, kochanie, chuligani
Nazywa się ich chuliganami.

Szaleją– biduah, biduah
Po ulicach– biduah, biduah
Na ścieżkach– biduah, biduah
Nie są ludźmi– uah, uah.

Blond pszczoły,
Z wstążkami we włosach
I na czarnych skórach,
Które noszą.

Chuligani
O, kochanie, kochanie, chuligani.
O, kochanie, kochanie, chuligani
Nazywa się ich chuliganami.

A maszyny,
Są wszystkim co mają.
Sprośne piosenki,
Które wrzeszczą w nocy.

I szaleją,
Po ulicach
I na ścieżkach.
Nie są ludźmi.

Chuligani
O, kochanie, kochanie, chuligani.
O, kochanie, kochanie, chuligani
Nazywa się ich chuliganami.

Yeah, yeah, yeah, yeah, yeah!

tłumaczenie: Kasia