Wszystkie wpisy, których autorem jest admin

Reisefieber

Das Meer rauscht, du bist allein.
Es riecht nach Fisch, du willst zufrieden sein.
Doch irgendwie gelingt es nicht,
obwohl du so weit geflohen bist.
Ist das alles, was nach so viel Meilen ist?

Die Nordsee schlägt dir ins Gesicht,
und trotzdem hast du verloren.
Du bist nicht weit gekommen.
Du läufst weiter nach vorn.

Deine Leiche wurde schnell gefunden.
Das war zwei Tage interessant.
An deinem Arbeitsplatz sitzt ein neuer Mann.
Doch was ist da schon besonderes dran?
Ist das alles, was nach so viel Meilen ist?

Die Nordsee schlägt dir ins Gesicht,
und trotzdem hast du verloren.
Du bist nicht weit gekommen.
Du läufst weiter nach vorn.

Vogelfrei

Wolny jak ptak

Teraz, gdy nie żyję,
Wszystko stało się proste,
Musicie wstać,
Ja będę spał dalej,
Tutaj na górze powietrze jest zdrowe,
Cieszę się nim,
Bóg robi najlepszą kawę,
Nikt mi do niej nie napluje,
Teraz, kiedy jest po wszystkim,
Wszystko jest o wiele lepsze,
Szampan leci z kranu,
Codziennie jest sylwester,
Robimy tu imprezę,
A każdy się wścieka,
Nikt dziś nie pójdzie sam do domu.

Szaleństwo pełną gębą,
To trzeba zobaczyć,
Nawet diabeł wpada czasami z wizytą,
Te wszystkie barwy,
To piękno,
Tylko tutaj na górze czuję się wolny jak ptak.

Teraz, kiedy tu jestem,
Wszystko jest po prostu piękne,
Chmury płyną po niebie prawie jak na Jamajce,
Aniołowie grają na trąbach,
I pchną nas ku światłu,
Ku światłu przez czarny tunel.

Szaleństwo pełną gębą,
To trzeba zobaczyć,
Nawet diabeł wpada czasami z wizytą,
Te wszystkie barwy,
To piękno,
Tylko tutaj na górze czuję się wolny jak ptak, tutaj jestem wolny, wolny, jak ptak.

tłumaczenie: Kasia

Alles hat seinen Grund

Wszystko ma jakiś powód

Ty jesteś pięknością,
Ja jestem bestią,
Ja łamię ci serce,
Ty łamiesz mi kark,
Puszczamy się,
Lecimy w dół,
Ty jesteś desperacją,
Ja jestem stryczkiem.

Ale wszystko ma jakiś powód,
Dokąd możemy jeszcze pójść?
Ty wołasz o miłość, ja nie odpowiadam,
Nie skończymy tej gry nigdy,
Nie chcemy zostać, nie chcemy też iść,
Boimy się podjąć decyzję,
Kiedy i gdzie skończymy wędrówkę.

Ty jesteś prawdą,
Ja jestem czynem,
Ciskamy kamieniami,
Jesteśmy ze szkła,
Ty jesteś dźwiękiem,
Ja jestem dymem,
Ty jesteś błędem,
Tak samo jak ja.

Ale wszystko ma jakiś powód,
Dokąd możemy jeszcze pójść?
Nie chcemy zostać, nie chcemy też iść,
Brakuje nam siły na podjęcie decyzji,
Kiedy i gdzie skończymy wędrówkę.

tłumaczenie: Kasia

Oberhausen

Oberhausen

Nakłada jaskrawy cień do powiek,
Zakłada drogie buty i najlepszą sukienkę,
Zna wszsystkie kluby i bary w Oberhausen,
Nie potrzebuje pieniędzy, on za nią płaci,
Tak cudownie nie było z nim nigdy,
Jak jeszcze ze sobą byli,
Bo ze sobą nie mogli być szczęśliwi.

Ale za każdym razem, jak na nią spojrzy,
Ona wie, że nadal bardzo go kocha,
I zapomina, jak z nim bywało w te ciężkie dni,
Bo on jest miłością jej życia.

Od tak dawna nikogo nie miała i czuje się z tym źle,
Może zrobi sobie operację plastyczną,
Ale niegdy nie była brzydka,
Zrobi wszystko, by mu zaimponować,
Wypiera ten cały ból,
Wszystko, co ją zraniło,
Zawsze da mu się uwieść.

Ale za każdym razem, jak na nią spojrzy,
Ona wie, że nadal bardzo go kocha,
I zapomina, jak z nim bywało w te ciężkie dni,
Bo on jest miłością jej życia.

Można z nim pogadać o wszystkim,
Nigdy nie szukała niczego innego,

Biegnie w deszczową noc do niego,
Bo ma nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.

Ale za każdym, jak razem na nią spojrzy,
Ona wie, że nadal bardzo go kocha,
I zapomina, jak z nim bywało w te ciężkie dni,
Bo on jest miłością jej życia.

tłumaczenie: Kasia

Ein guter Tag zum fliegen

Dobry dzień, żeby polatać.

Biegniemy ulicami, przeszukujemy wszystko,
Idziemy do najwyższego budynku w mieście,
Jeszcze 1000 stopni, wtedy zwyciężymy,
Dotykamy nieba i skaczemy z dachu.

Dobry dzień, by polatać,
Chodź i trzymaj się mocno,
Powiedz, jak sie czujesz?
Jesteś szczęśliwa, czy nie?

Strzelamy przez chmury, jak daleko się da,
Na każdych światłach planeta,
Śmiejemy się z astronautów,
Houston, nikt nas nie powstrzyma.

Dobry dzień, by polatać,
Chodź i trzymaj się mocno,
Powiedz, jak sie czujesz?
Jesteś szczęśliwa, czy nie?

Tak wysoko, jak nigdy,
wszystko jest piękne, wszystko zostaje,
Czymże jest czas?
Patrzymy na świat,
Który jest dla nas za mały,
Wiesz dobrze, że nie chcesz wracać,
Na dzisiaj starczy, fajnie było z tobą,
Kiedyś zostaniemy tu na zawsze,
Obejrzymy się za siebie, ostatni rzut oka,
Powoli wracamy

Dobry dzień, by polatać,
Chodź i trzymaj się mocno,
Powiedz, jak sie czujesz?
Jesteś szczęśliwa, czy nie?

Dobry dzień, by polatać,
Chodź i trzymaj się mocno,
Czemu płaczesz?
Jesteś szczęśliwa, czy nie?

tłumaczenie: Kasia

Das ist der Moment

To właśnie ta chwila

Rano u szóstej wyciągam młodego z łóżka,
Oboje jesteśmy padnięci, jednak płatki wyszły idealnie,
Jedziemy do szkoły, parkujemy z tyłu budynku,
Daje mi buziaka i woła: Tata, muszę lecieć.

Pomachałem mu, odjeżdżam za blok,
Radio włączone, ale tam tylko szajs,
Zmieniam stację, a tam nasza piosenka!

To nasz dzień, nasz czas, i nikt nas już nie pomija,
Bo to właśnie ta chwila, o której nie chcesz zapomnieć, jeżeli sobie ją raz przypomnisz.

Tak wiele napisaliśmy, tyle wypiliśmy,
Tyle się zastanawialiśmy, tyle gitar zniszczyliśmy,
Nie wiem, kiedy ostatnio spałem,
Wiecznie na poszukiwaniu najlepszej piosenki.

Stoimy za sceną, stajemy w kółku,
Już pora, jesteśmy gotowi, stoimy za kurtyną,
Szok, jak śpiewacie,
Linkin Park gra na Rock im Park, a my na Rock am Ring!

Bo to nasz dzień, nasz czas,
I nikt nas już nie pomija,
Bo to właśnie ta chwila, o której nie chcesz zapomnieć, jeżeli sobie ją raz przypomnisz.

To właśnie ta chwila.

Człowiek rozdaje, bierze kasę, uderza, traci, nie pytaj o sens.
Człowiek zawodzi, próbuje, obiecuje, ryzykuje właśnie teraz nowy początek.

Bo to jest nasz dzień, to jest nasz czas,
I nikt nas już nie pomija,
Bo to właśnie ta chwila, o której nie chcesz zapomnieć, jeżeli sobie ją raz przypomnisz.

To właśnie ta chwila.

tłumaczenie: Kasia

Draußen vor der Tür

Na zewnątrz przed drzwiami

Długo się ignorowaliśmy i ledwo tolerowaliśmy
W bardzo dla nas trudnych chwilach,
Ty pełny przemocy, ja przepełniony nienawiścią,
Przez lata się nie dogadywaliśmy.

Nie chciałem być taki, jak ty, ani taki, jak myślisz,
Ale dziś zauważam, że jestem do ciebie podobny,
Na szczęście nie było jeszcze za późno,
Wybaczyliśmy sobie, zakopaliśmy topór wojenny.

To było tak dawno temu, tak strasznie dawno,
Ale łatwo przypominam sobie,
Jak się ostatni raz widzieliśmy, wtedy przed drzwiami.

Mówi się – teraz wiem, że to prawda –
Że wielu można mieć przyjaciół, ale jednego ojca,
I dzisiaj, gdy jesteś daleko,
Widzę cię coraz lepiej.

Nigdy tak nie tęskniłem, jak teraz,
Powolutku zbliżam się do ciebie.

To wszystko wydarzyło się tak dawno temu,
Ale obrazy tamtych chwil są nadal żywe,
Cały rok jest połową wieczności,
I już wieczność minęła od czasu tego, przed drzwiami.

To wydarzyło się tak dawno, tak strasznie dawno temu,
I zrozumiałem, że nigdy, przenigdy cię nie stracę,
I mimo, że jesteś mój, tak mi cię brakuje.

tłumaczenie: Kasia

Schade, wie kann das passieren?

Szkoda, jak to się stało?

Przybyliśmy wierząc,
Że jesteśmy godnym przeciwnikiem,
Ale jednak trochę nam zabrakło,
Mamy swoja historię i własną tradycję,
Nie można nas kupić,
Nie mamy ceny,
Nie możecie nas po prostu pochować,
Póki nadal jesteśmy żywi,
Jak dojdziemy do siebie,
Spotkamy się znowu.

Szkoda, kurde, jak to się stało?
Ale my wrócimy, żeby się zrewanżować.

Musimy się z tym pogodzić,
Że śmiejecie się z nas teraz,
Mieliśmy pecha,
Dzisiaj płacze całe miasto,
Robimy dobrą minę do złej gry,
Takie spotkania zdarzają się dwa razy,
Niebawem się zobaczymy.

Szkoda, kurde, jak to się stało?
Ale my wrócimy, żeby się zrewanżować.

Macie nasz respekt,
Graliście dzisiaj dobrze,
Ale przyjaciółmi raczej nigdy nie będziemy,
Nie byliśmy dziś gorsi od was,
Ale wam dopisało szczęście,
I obiecujemy uroczyście,
Że następnym razem przeciągniemy je na naszą stronę.

tłumaczenia: Kasia

Drei Worte

Trzy słowa

Świat stoi na głowie, a tobie to nie przeszkadza,
Karmisz chorych dupków za każdym razem, jak idziesz do kościoła,
Nie cierpię cię, to trzy słowa, które już dawno chciałem powiedzieć,
Nie cierpię cię, te trzy słowa, mam nadzieję, rozumiesz.

tłumaczenie: Kasia

 

Reiß dich los

Uwolnij się

Świat ma nam do zaoferowania pokój,
Wszystko zdaje się być takie łatwe,
Nie ma wiatru w raju, tylko mój oddech,
Dzisiaj był świetny dzień na to,
by dojrzeć piękno,
Ale nie dam rady, nie wytrzymam tutaj,
Tylko ty mnie rozumiesz.

Dalej, uwolnij się,
Jeszcze nie przybyliśmy,
Musimy odejść,
Po prostu się ruszyć stąd.

Pozbędziemy się tej siły ciężkości,
Która nas trzymała na dnie,
Wepchniemy się w kolejkę,

Nie jesteśmy już glusi i ślepi,
Zdobędziemy najwyższy szczyt,
Przepłyniemy każde morze,
Niczego nie pożałujemy, jesteśmy wolni jak nigdy przedtem,
Wszystkie te rany są tego warte.

Dalej, uwolnij się (teraz albo nigdy)
Jeszcze nie przybyliśmy,
Musimy odejść (nie ma powrotu),
Po prostu się ruszyć stąd.
Może znajdziemy nasze śzczęście,
Zobaczymy, co z tego dla nas zostało.

Nie bierz nic ze sobą, nic nie potrzebujemy,
Zostaw wszystko tutaj i wyrzuć to,
Wszystkie te pamiątki, nasze biografie,
To tylko niepotrzebny ciężar.

tłumaczenie: Kasia