Wszystkie wpisy, których autorem jest admin

Alles wird gut

Wszystko będzie dobrze

Nie boję się ciemności.
Nie pytaj, dokąd idziemy.
Po prostu się cofamy
W dalsze dziesięciolecia.
Z pełnym brzuchem, pustą głową
I jednym ślepym okiem
Szukamy zadowolenia
I jakiegoś sensu.

Jesteśmy na drodze do nowego tysiąclecia,
Gdzie cuda wytwarzać będą w fabryce.
Jesteśmy na drodze do nowego tysiąclecia.
Po nocy nastąpi zmiana,
Przyjdzie piękny nowy dzień.

Z kamieniem w ręce jako pamiątką,
Wziętym z Muru Berlińskiego,
Zapukamy w tylne drzwi,
Prowadzące do nowego raju.
To królestwo z marzeń,
Mlekiem i miodem płynące,
Gdzie wszyscy są szczęśliwi,
A każdy kocha każdego.

Jesteśmy na drodze do nowego tysiąclecia,
Gdzie cuda wytwarzać będą w fabryce.
Jesteśmy na drodze do nowego tysiąclecia.
Po nocy nastąpi zmiana,
Przyjdzie piękny nowy dzień.

Mój horoskop przepowiedział mi,
A wiem, że nigdy nie kłamie,
Że ty i ja jesteśmy wybrani.
Wstań i chodź ze mną.

Jesteśmy na drodze do nowego tysiąclecia.
Na drodze – krucjata ku szczęściu.
Jesteśmy na drodze do nowego tysiąclecia.
W drodze – nie ma już odwrotu.

Mój horoskop przepowiedział mi,
A wiem, że nigdy nie kłamie,
Że ty i ja jesteśmy wybrani.
Wstań i chodź ze mną.

tłumaczenie: Kasia

Alles wird vorübergehen

Wszystko przemija

Czasem bywa jak w bajce,
W której wszystko dobrze się kończy,
wszystko jest zrządzeniem losu
i mówi się o przeznaczeniu

I jeśli właśnie jesteś szczęśliwa,
wierzysz w szczęśliwe zakończenie.
Podoba mi się, gdy mówisz, że mnie kochasz,
nawet jeśli myślę sobie, że:

Wszystko przemija…

myślisz, że będziesz żyć wiecznie,
że jesteś tu bezpieczna
tak wielu Twoich przyjaciół
kochanych ludzi jest wokół.
Gdy tracisz grunt pod nogami,
nie ma żadnego punktu zaczepienia.
Nie ważne czy się poddasz, czy będziesz walczyć,
porwie Cie po prostu bieg wydarzeń.

Wszystko przemija…

Dobra czy zła passa –
nic nie trwa wiecznie.
Garść pełna szczęścia nie wystarczy dla dwojga,
Trzeba brać co los daje

Nie boję się śmierci,
dopóki jesteś przy mnie
lecz nie trzymaj się usilnie mojej miłości

Wszystko przemija…

tłumaczenie: elvi

Am Ende

U kresu

Dopiero u kresu, spostrzegamy, że nie ma żadnych celów
i że tak wiele z tego co czynimy jest stratą czasu
Dopiero kiedy nadchodzi koniec, stają się nam widoczne błędy,
które każdy człowiek wciąż na nowo popełnia

Co chcesz zachować oprócz swojego wspomnienia
Ono będzie ostatnią rzeczą, którą jeszcze możesz dać

Dopiero kiedy nadchodzi koniec, zaczynamy rozumieć
o co nam tak naprawdę w życiu chodzi
Gdy przed nami koniec i jesteśmy sami
rozpoznajemy nasze szczęście, którego zazwyczaj nie widzimy

Jak sieć rzuca się deszcz na cały kraj
puka do naszych okien i przypomina nam,
że nie ma życia bez bólu, bez poszukiwania sensu
żadnej szansy, aby coś zatrzymać, żadnej szansy, aby coś cofnąć

Dopiero u kresu, spostrzegamy, że nie ma żadnych celów
i że większość tego co czynimy jest stratą czasu…

tłumaczenie: elvi

Angst

Strach

Myśli nie przestają motać się po głowie,
Gdy idzie spocony ulicą.
Wszędzie spalona ziemia,
Już nie widać twoich śladów.

Woda sięga ci do szyi,
Widzisz, że zegar się cofa.
To strach, który panuję nad tobą
I nie poznajesz już sam siebie.

I ciągle cię męczy,
Jak padający bez przerwy deszcz,
Wieczny towarzysz drogi,
Który cię nigdy nie opuści.

Wbijają ci gwoździe w głowę,
Obraz przed oczami się rozmywa,
Uwięziony w głębokiej dziurze
Z której się nie wydostaniesz.

I ciągle cię męczy,
Jak padający bez przerwy deszcz,
Wieczny towarzysz drogi,
Który cię nigdy nie opuści.

Na bezdechu, w panice
Ze strachu przed ruchem,
Niespokojnymi duchami,
Które cię nawiedzają.
I ten strach, który wciąż cię męczy.

tłumaczenie: Kasia

Armee der Verlierer

Armia straceńców

Po ulicach biegnie armia straceńców
Wielki dyrektor obok którego żadna kasjerka
Ubrania jak mundury określają hierarchię
Koniec stoi już przed drzwiami
Oni walczą do ostatniej sekundy

Przeciwnikiem jest czas
Pokolenie za pokoleniem wybija czas
Najwyżsi czekają już
on ciągnie się z okrucieństwem.

Żałośnie wygląda to jak walczą
i do autobusu biegną nie znają spokoju
I rok w rok próbują aż on przegra.

Przeciwnikiem jest czas
Pokolenie za pokoleniem wybija czas
Najwyżsi czekają już
on ciągnie się z okrucieństwem.

tłumaczenie: Alicja Rebejko

Auflösen

Rozstanie

Kiedy wpadasz do mnie na noc,
Wszystko wokół milknie,
A ty jesteś moim oddechem,
Wiem, że nic się nam nie stanie,
W tej chwili.

Nie ma po co pytać,
Nie mam po co żyć,
Jeżeli utonąłem w tobie.
Jakby po niej nic nie zostało,
Tak się teraz czuję.

Jeśli się rozstaniemy,
Staniemy się lepsi,
Tak chcielibyśmy pozostać,
Po tym dniu.

Jeśli zostaniesz na dzień,
I mi nic nie obiecasz,
Zakopię moje serce w tobie
I wszystko może się stać,
W tej chwili.

Daj mi wszystkie nazwiska,
Daj mi cały ten czas,
Dopóki jesteśmy, nie cofamy się.
Od chwili do wieczności
Jest tylko mały krok.

Jeśli się rozstaniemy
Staniemy się lepsi,
Tak chcielibyśmy pozostać,
Po tym dniu.

Jeśli się rozstaniemy
Staniemy się lepsi,
Tak chcielibyśmy pozostać,
Po tym dniu.

Jeśli się rozstaniemy
Staniemy się lepsi,
Tak chcielibyśmy pozostać,
Po tym dniu.

tłumaczenie: Kasia

Auswärtsspiel

Mecz wyjazdowy

Włączcie reflektory; oni zaraz wyjdą
I wtedy Show może się rozpocząć.
Oni nie są sami, ponieważ my jesteśmy z nimi
Nawet jeśli dziś to widać
To jest obojętne, czy my przegramy mecz,
Ponieważ od tego nic nie zależy
A czy to jeszcze ktokolwiek tutaj kapuje,
To nas nie interesuje.
Możecie nas pokonywać
tak często i tak wysoko jak chcecie,
mimo to nic się nie stanie,
żeby choć jeden z nas chciał się z wami zmienić,
bo wy nie jesteście tacy jak my.
Ole ole ole ola – nam jest obojętne kto dziś wygra
Ole ole ole ola – bo idzie o coś innego.
Kiedyś przyjdzie dla każdego taki dzień,
W którym musi się zdecydować,
Po której stronie jest się w życiu,
Także kiedy to jeszcze tak bardzo boli.
A jeśli umiecie czytać, wtedy zobaczycie,
Co stoi na naszych chorągwiach:
„Do gorzkiego końca”
chcemy iść tą drogą.
Ole ole ole ola – obojętne kto dziś wygra
Ole ole ole ola – idzie o coś innego niż tylko mecz
Ole ole ole ola – obojętne kto dziś wygra
Ole ole ole ola – idzie o coś innego niż tylko mecz
Nawet kiedy jesteśmy ostatni i ciągle przegrywamy,
Mimo to nic się nie dzieje,
Żeby choć jeden z nas chciał się z wami z zmienić
Ole ole ole ola – sramy na zwycięstwo !
Ole ole ole ola – bo idzie o coś innego
Ole ole ole ola – sramy na zwycięstwo !
Ole ole ole ola – to tylko mecz wyjazdowy!

tłumaczenie: Alex

Bayern

Bayern

Nie ma za wiele rzeczy na tym świecie,
których można być pewnym.
Niektórzy mówią miłość,
możliwe, że coś w tym jest.
Zawsze jest jeszcze Bóg,
jeśli się nie ma nikogo więcej.
Inni w nic nie wierzą,
życie zrobiło ich twardymi.
Tyle się może zdarzyć,
tyle się może stać.
Tylko jedno wiem na 100 procent.
Nigdy w życiu nie poszedłbym do Bayernu.

Mam na myśli, że jakbym miał 20 lat,
i byłbym super utalentowany,
Real Madryt już by się po mnie zgłosił,
i chłopcy z Manchesteru,
i miałbym już za sobą występy dla Niemiec,
i byłbym w szczytowej formie,
a Ulli Hoeneß stanąłby
na mojej wycieraczce,
nie otworzyłbym drzwi,
ponieważ to nie wchodzi w rachubę,
żebym wśród ludzi, jak ci z Bayernu,
zepsuł swój charakter.

Nigdy nie poszlibyśmy do F.C. Bayernu Monachium.

Chcemy jedno wyjaśnić,
żeby wszyscy nas dobrze zrozumieli.
Nie mamy nic przeciwko Monachium.
Po prostu nigdy nie poszlibyśmy do Bayernu.

(Inna wersja:
Chcę jedno wyjaśnić,
żebyśmy się dobrze zrozumieli.
Nie mam nic przeciwko Monachium.
Po prostu nigdy nie poszedłbym do Bayernu.)

Czy tak naprawdę musi być?
Czy życie nie jest za piękne?
Samemu się tak zeszmacić,
żeby pójść do Bayernu.

Nigdy nie poszlibyśmy do F.C. Bayernu Monachium.

Tyle się może zdarzyć,
tyle się może stać.
Nie ważne, jak ciężki byłby mój los,
nigdy nie poszedłbym do Bayernu Monachium.

Jakich trzeba mieć rodziców,
że być tak zepsutym,
żeby podpisać kontrakt,
z tym chujowym klubem.

Nigdy nie poszlibyśmy do F.C. Bayernu Monachium.

tłumaczenie: Adam II Tomczyk

Beautiful Day

Piękny dzień

To jest poranek pełen niewinności
Jak dzień pokonuje noc
I słońce świeci, jak prezent od Boga
I świat jest nowy i jasny
Moment wydaje się taki święty
Jak widzę Cię spacerującego moją drogą
Ale modlitwa wymaga poświęcenia
I ktoś musi zapłacić
Za ten piękny dzień
Jaki piękny dzień

Kiedy zaciskam ręce na Twojej szyji
Nie denerwuj się przeze mnie
Gdyż każdy z nas tylko przechodzi
Zatrzymujemy się na chwilę, a potem odchodzimy
I jeśli Pan powinien wezwać Cię wcześniej,
Czy ma to znaczenie ?
Czy tam będzie lepszy czas by iść ?
Czy tam będzie lepsza droga,
Niż w ten piękny dzień ?
Jaki piękny dzień
Ten piękny dzień

Jaki piękny dzień
Twój ostatni dzień

tłumaczenie: Damian Jeliński

Beten

Modlitwa

Tak naprawdę nigdy nie nauczyłem się modlić,
nie poczuwałem się do żadnej winy,
jako dziecko, nie bywałem chętnie w kościele,
rzadko też szukałem Cię z własnej woli.

Już tak często gorzko płakałem
na tych twardych drewnianych ławkach.
Znów jestem tu, by być blisko Ciebie,
nie wiem gdzie indziej mógłbym Cię szukać

Jestem tu by się z Tobą rozmówić,
słuchasz mnie ?
Kto decyduje o śmierci
i ile jest w tym Twojej winy ?

Nie chcę Twojej litości,
nie potrzebuję też nowego przyjaciela !
tylko jedna kwestia nie daje mi spokoju,
co miałeś na myśli mówiąc o zbawieniu ?

Jestem tu by się z Tobą rozmówić,
słuchasz mnie ?
Czy sam kiedykolwiek czytałeś Biblię ?
czy jesteś tylko doświadczeniem ?

Każda śmierć sprowadza mnie tutaj…
dlaczego oczekuje pocieszenia od Ciebie ?
Jestem tu by się z Tobą rozmówić,
słuchasz mnie ?
Jeśli Ty jesteś we mnie a ja w Tobie:
czy ja to Ty, a Ty to ja ?
To tak, jakbym nie miał imienia,
Jestem tylko obiektem doświadczenia
Jestem jak kompas bez igły,
Jestem dokładnie taki jak Ty !

tłumaczenie: elvi