Archiwa kategorii: Tłumaczenia tekstów

Tłumaczenia tekstów

Tier

Zwierzę

Biegać, biegać, biegać.
Zawsze w tę i powrotem.
Niemy i pełen niecierpliwości,
Która będzie go paliła zawsze.
Jak zwierzę w klatce,
W jedną i w drugą stronę,
Pełen nienawiści i pogardy
Do świata i samego siebie.

Przez kraty widać tych wszystkich grubych zwycięzców,
Którzy ciągle robią głupie dowcipy
I śmieją się przechodząc obok.

Z rękoma na szczeblach kraty,
Jak pająk w swojej sieci.

Jakiś tchórz rzucił kamieniem,
Który rozprysł się na ścianie.
Na wolności miałby łatwy chleb
Jeden skok i już wszystko jasne.
Życzenie zemsty nigdy się nie spełni,
Zostanie zabrane do grobu.

Nikt nie otwiera krat–tkwi mu to w głowie.
Klucze już dawno nie pasują do starego zamka.
A na zewnątrz, przed klatką, można zobaczyć zwycięzcę,
Który znudzony okolicą,
Staje w miejscu, idzie dalej.

tłumaczenie: Kasia

Trauriges Arschloch

Smutny dupek

Smutny dupek stoi tam, koło płotu.
Ktoś zapomniał o nim, pobił go?
Nie krwawi i nie ma nic na sobie.
Nie można też powiedzieć– facet czy kobieta.
Każdy przechodzień się pyta:
„Czy ten smutny dupek musi tutaj stać?”

Nie żeby kogoś coś obchodził,
Ale o co mu właściwie chodzi?
Jest już koniec listopada,
A ten dupek jest goły.

Czemu nie ma gęsiej skórki?
Czemu jest taki obojętny?
Czemu się w ogóle nie wstydzi?
Czemu ma takie wielkie oczy?

Smutny dupek stoi tam, koło płotu.
Ktoś zapomniał o nim, pobił go?
Nie krwawi i nie ma nic na sobie.
Nie można też powiedzieć– facet czy kobieta.
Każdy przechodzień się pyta:
„Czy ten smutny dupek musi tutaj stać?”

Co myśli ten smutny dupek?
Czego on chce ode mnie?
Chce drobnych albo alkoholu?
Czego ktoś taki tu szuka?

Podchodzę do niego, nie rusza się.
Super trasa.
Wtedy nagle zauważyłem,
Że to tylko rzeźba smutnego dupka.

Dotykam go – Uwaga!
Wydaje się być z tworzywa sztucznego.
Coś tak realistycznego,
Nikomu do głowy nie przyszło.

Idę do domu i nie wiem,
Czy to rzeczywistość, czy sen.
Czy to była ukryta kamera,
Czy sztuka w mieście.

Smutny dupek stoi tam, koło płotu.
Ktoś zapomniał o nim, pobił go?
Nie krwawi i nie ma nic na sobie.
Nie można też powiedzieć– facet czy kobieta.
Każdy przechodzień się pyta:
„Czy ten smutny dupek musi tutaj stać?”

tłumaczenie: Kasia

Unsterblich

Nieśmiertelni

Chciałbym z tobą żyć wiecznie,
Przynajmniej przez tą jedną noc.
Nie zadawajmy sobie pytań,
bo i tak nie zadowoli nas żadna odpowiedź.

Przy tobie czuję,
że dziś w nocy jesteśmy nieśmiertelni.
Nieważne, co nam teraz się jeszcze zdarzy,
wiem, że jesteśmy nieśmiertelni.

Moglibyśmy stać na ruchliwej jezdni,
balansować na brzegu dachu,
zamknęlibyśmy oczy i liczylibyśmy do dziesięciu,
a mimo to nic by się nam nie stało.

Bo przy tobie czuję,
że dziś w nocy jesteśmy nieśmiertelni.
Nieważne, co nam teraz się jeszcze zdarzy,
wiem, że jesteśmy nieśmiertelni.

Sprawiliśmy nawzajem, że jesteśmy lekcy,
siedzimy na chmurze i nie spadniemy.
Jest nam tu dobrze, bo uciekamy,
dopóki słońce nie sprowadzi nas rano z powrotem.

Przy tobie czuję,
że dziś w nocy jesteśmy nieśmiertelni.
Wiem, że nic nie może się nam przytrafić,
wszak my jesteśmy nieśmiertelni.

tłumaczenie: Adam II Tomczyk

Unter falscher Flagge

Pod fałszywą flagą

Tylko szaleni, na pół „Toten Hosen”, wymęczeni pragnieniem,
Już od tygodni błądzą po siedmiu morzach.
Huragan i szkorbut doprowadziły ludzkość
Do granic sił.
W końcu, 52. dnia ich odysei,
Słychać z bocianiego gniazda „Ląd na horyzoncie!”
Przed nimi wyspa ich marzeń.

Chropowatej sterty, znajdującej się tam,
Nikt wcześniej nie znał.
Wszyscy siedzą w swych łódkach
I walczą z pragnieniem i śmiercią.
Pragnienie i śmierć. Pragnienie i śmierć.

W poszukiwaniu wyspy wódki.
W poszukiwaniu wyspy wódki.
Aah, wyspa wódki.
Aah ,wyspa wódki.

Pod fałszywą flagą, kurs północny–zachód.
Co trzeci trzymał mocno ster.
Lewa burta staranowana,
Wypatrywacz za późno dał znać.

W poszukiwaniu wyspy wódki.
W poszukiwaniu wyspy wódki.
Aah, wyspa wódki.
Aah ,wyspa wódki.

Koniec podróży, przeciek w dziobie.
Z rufy słychać krzyki abordażu.
Zostawiamy wóz na krawężniku,
Próbujemy dojść na imprezę piechotą.

W poszukiwaniu wyspy wódki.
W poszukiwaniu wyspy wódki.
Aah, wyspa wódki.
Aah ,wyspa wódki.

tłumaczenie: Kasia

Venceremos – Wir werden siegen

Vanceremos – Zwyciężymy

O świtaniu przed jakimś barem,
Po zakręconej i przetańczonej nocy,
W sercu Hawany, nad samym morzem,
Dwudziestu punków przy ostatnim piwie.

Kiedyś zwyciężymy,
Obwieszcza napis na ścianie.

Na polu tytoniu w kierunki Pina del Rio,
Ludzie czekają – autobusu ani śladu.
W kraju niczyim tylko szyld,
Na którym Castro obiecuje narodowi:

„Kiedyś zwyciężymy
I żyjemy tylko dla tego dnia.”
Kiedyś zwyciężymy,
Vanceremos – to będzie długa walka.

Z Vorader do Santa Cruz,
Z północy na południe, z zachodu na wschód,
W każdym mieście tego kraju
Coś o tym ciągle przypomina.

Kiedyś zwyciężymy,
Możemy czekać do końca świata.
Kiedyś zwyciężymy.
Venceremos – to będzie długa walka.

tłumaczenie: Kasia & Siggi

Verflucht, verdammt, gebrandmarkt

Przeklęty, cholerny, napiętnowany

Musiałoby się być gwiazdą filmową,
Koks i kobiety każdego dnia.
Musiałoby się być tylko dentystą,
I liczyłoby się ciągle pieniądze.

Chciałbym być dyrektorem wielkiej korporacji
I mieć konto w Szwajcarii.
Chciałbym gdzieś
Być czyimś „numerem jeden”

Hej, wszystkiego próbowałem.
Hej, na mnie ciąży przekleństwo.
Czemu muszę być jednym z Toten Hosen,
A przez to seks, narkotyki i rock&roll?
Boże, co ja zrobiłem,
Że zawszę muszę tracić?

Musiałoby się rozpoznawać wczesnego van Gogha,
I wiedzieć, kim był Nitsche.
Musiałoby się zobaczyć „Zbójców” Schillera
I pojechać do paryskiego Louvre’u.

Musiałoby się znać na winie,
Gaston, Chateau, de Pois.
Nie zawsze stać samemu przy ladzie
Przy każdym białym tańcu.

Hej, wszystkiego próbowałem.
Hej, na mnie ciąży przekleństwo.
Czemu muszę być jednym z Toten Hosen,
A przez to seks, narkotyki i rock&roll?
Boże, co ja zrobiłem,
Że zawszę muszę tracić?

Dajcie mi w końcu tytuł doktorski,
Krzyż zasługi dla ojczyzny,
Albo wierzcie, że to nic
Stać na krawężniku 4 rano.

Motor jak zwykle ma kapcia,
Występ znów odwołany.
Ciągle ten straszny smród skarpetek,
A każdy chce szybko do domu.

Hej, wszystkiego próbowałem.
Hej, na mnie ciąży przekleństwo.
Czemu muszę być jednym z Toten Hosen,
A przez to seks, narkotyki i rock&roll?
Boże, co ja zrobiłem,
Że zawszę muszę tracić?

Hej, wszystkiego próbowałem.
Hej, na mnie ciąży przekleństwo.

tłumaczenie: Kasia

Verschwende deine Zeit

Strać swój czas

Nie mamy właściwie nic do roboty,
Jak każdego dnia.
Od wczoraj leci telewizor,
Pierwszy kieliszek już leci.

Koło obiadu jesteśmy w takim stanie,
Ze nikt nie może już stać.
LSD wytrzeszcza nam oczy,
Widzimy w 1000 barw.

Gdzieś, dokądś idziemy.
Wszędzie jesteśmy w drodze.
Czekamy na to, co przyniesie dzień.
Co przyniesie dzień.

Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.

Tor wyścigowy, stadion,
Czy pośredniak,
Zawsze znajdziemy powód i miejsce,
Aby świętować.

Nie nadajemy się do niczego,
Sami to wiemy.
Spójrzcie na nas i powiedzcie nam:
Wierzcie, że jesteście lepsi.

Gdzieś, dokądś idziemy.
Wszędzie jesteśmy w drodze.
Czekamy na to, co przyniesie dzień.
Co przyniesie dzień.

Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.
Chodź z nami i strać swój czas.

tłumaczenie: Kasia

Viva la Revolution

Niech żyje rewolucja

Każdego ranka trzy minutowe śniadanie
i spacer z psem
punktualny w pracy
punktualny znów do końca
każdy dzień w tym samym kierunku
bez pytania dlaczego
każdej nocy te same twarze
w tym samym telewizyjnym show

Nigdy tak nie skończymy
mawialiśmy wiele razy
żadnego pragnienia dla tej klatki
z regułami jak żelazne kraty
to był ogromny krzyk
byliśmy przeciw temu, a nigdy za
i w końcu coś się wydarzyło
na każdych zasranych drzwiach wyryjemy napis:

Viva la Revolution – niech żyje rewolucja
Viva la Revolution – jest życie przed śmiercią

Chcieliśmy zmienić ten świat
i po raz pierwszy pobiec do fryzjera
ponieważ ktoś nam powiedział,
że wygląd był ważny
i wtedy wdaliśmy się w walkę
jak wojownicy z Babilonu
każdy wierzył w coś innego
ponieważ nikt nie rozumiał niczego

Viva la Revolution – niech żyje rewolucja
Viva la Revolution – jest życie przed śmiercią
Viva la Revolution
Viva la Revolution

Stary Marx z pewnością byłby dumny z nas
i z naszej świętej wojny
ponieważ chodziło o naszą wolność
dzięki Bogu zwyciężyliśmy
i dzisiaj możemy wybierać
pomiędzy SPD i CDU
między RTL a ZDF
dla Pepsi albo Coli

Viva la Revolution – niech żyje rewolucja
Viva la Revolution – jest długie życie przed śmiercią

Viva la Revolution – niech żyje rewolucja
Ta „Viva la Revolution” była niestety znów tylko opium.

tłumaczenie: Agnieszka & Aneta

Vom Surfen und vom Saufen

Od chlania i surfowania

Nie chcę być przodownikiem pracy,
Dzisiaj będzie wspaniały dzień.
Postaram się o zwolnienie
I przyprowadzę innych.

Kradniemy skrzynkę piwa
I jazda nad wodę.
Kalifornii nie mamy za drzwiami,
Ale grzybicę stóp zagwarantowaną.
Jeśli wypijesz dość dużo,
Fale same do ciebie przyjdą,
A każdy pływak stanie się twoją deską surfingową.

Upał jest bezlitosny, leżymy na piasku.
Gapimy się na bikini i zabijamy muchy.

Jak orzeł w powietrzu szybuje,
Rzucimy się w powódź chlorową.
A jeśli ktoś inny popłynie,
Poleje się krew.

Kradniemy skrzynkę piwa
I jazda na pływalnię.
Kalifornii nie mamy za drzwiami,
Ale grzybicę stóp zagwarantowaną.
Jeśli wypijesz dość dużo,
Fale same do ciebie przyjdą,
A każdy pływak stanie się twoją deską surfingową.

Gdy zachodzi słońce,
Marnie już nam to wychodzi.
Ale kiedy pociągniemy je za nos,
Idzie znów ku górze.

Wieczorem oglądamy w lustrze poparzenia,
Ale jeśli następnego dnia jest ładna pogoda,
Wszystko zaczyna się od nowa.

tłumaczenie: Kasia & Siggi

Vor dem Sturm

Przed burzą

Sprawcy zwycięstwa narodu mogą odetchnąć,
Karierowicze siedzą na tronach.
O dekadentach już zapomniano.

Ugrupowania odłamowe nie mają szans.
Wy już świętujecie naszą śmierć
Krótko przed nowym wybuchem.

Bo to się znów zaczyna od nowa.
Bo to się znów zaczyna od nowa.
Bo to się znów zaczyna od nowa.
Zaczyna od nowa.

Przerwa dla grabarzy każdej rewolucji,
Mimo, że nie ma żadnych znaków.
To cisza przed burzą.

Następnym razem się ucieszycie.
Teraz też wygramy.
Na czasie jest tylko jedno pytanie.
Nie będziecie mieli spokoju.

Bo to się znów zaczyna od nowa.
Bo to się znów zaczyna od nowa.
Bo to się znów zaczyna od nowa.
Bo to się znów zaczyna od nowa.
Zaczyna od nowa.
Zaczyna od nowa.

Przeżyliście dzień, kiedy do Niemiec przyjechał Elvis,
Minęły czasy, kiedy brano na poważnie hipisów.

Poradziliście sobie, gdy po ulicach chodziły punki,
Ale po każdej bitwie została na waszych gębach blizna.

Bo to się znów zaczyna od nowa.

tłumaczenie: Kasia & Siggi