Archiwa kategorii: Tłumaczenia tekstów

Tłumaczenia tekstów

Wir sind das Volk

Jesteśmy narodem

Rodzimy się,
Chodzimy do szkoły,
Znajdujemy pracę
I czekamy na śmierć.

Jesteśmy narodem.

Słuchamy,
Wierzymy,
Wybieramy,
Jesteśmy zawiedzeni.

Jesteśmy narodem.

Mieszkamy w czystych domach,
Bo z czystości słyniemy,
W naszych czystych miastach.
Tak, jesteśmy czystym narodem.
Budujemy najlepsze płoty,
Spryt to nasza specjalność.
Zawsze na 110%
I do tego dokładnie.

Jesteśmy narodem.

tłumaczenie: Kasia & Siggi

Wir sind der Weg

Jesteśmy celem

Przejechaliśmy pół świata,
Byliśmy w Polsce i Peru.
Czy Buenos Aires, czy Kopenhaga,
Każda podróż opłacała się.
100 razy zalani w Berlinie,
Zdziczali w Hamburgu,
Ciężkie noce w Bremie,
A nawet w Magdeburgu.

Jeszcze nie czas na nas,
Nie potrzebujemy celu, bo my nim jesteśmy.

Gdybyśmy mieli więcej czasu,
Obalilibyśmy nasz rząd,
Zahamowalibyśmy recesję,
Zrobilibyśmy wiele dobrego.
Więcej pieniędzy dla wszystkich,
Które byśmy ukradli, albo
I ciągnęli z kieszeni Czerwonego Krzyża.

Jeszcze nie czas na nas,
Nie potrzebujemy celu, bo my nim jesteśmy.

Ulice nigdy nie były proste,
Zakręty zawsze ostre.
Często staliśmy na deszczu,
Tak będzie zawsze.

Jeszcze nie czas na nas,
Dopóki nie złożą nas w grobie.

tłumaczenie: Kasia & Siggi

Wofür man lebt

Po co się żyje

Wczoraj jak byłem bosy
poślizgnąłem się na jednym pytaniu,
które raz kiedyś strąciłem
i które musze dłużej odkładać

Długo nic więcej
o niej nie słyszałem
całkiem zapomniane,
że jest ona jeszcze.
Ona powiedziała: „Pięknie, raz znowu przy tobie być”
i zaczęła się rozmowa do siebie
że nie ma żadnego początku
ani żadnego końca,
ponieważ nie ma nic więcej jak złudzenie
dlaczego wszystko tylko w kółko się kręci
i po co właściwie się żyje.

Poprostu udawałem całkiem nieżywego
tak zrobione jakby mnie tu nie było
Jednak ona złapała mnie
błyskawicznie za szyję
i prawie wcisnęła mi powietrze.
Ona musiała by niestety
jeszcze raz gdzie indziej iść
jednak przyszłaby powiedziała do mnie.
Ja widziałem ją
szyderczo się śmiejąc,
jak ona wreszcie poszła
i mogłem jej ostatnie słowa słyszeć

Że nie ma żadnego wczoraj i żadnego jutra,
ponieważ nie ma nic więcej jak złudzenie
dlaczego wszystko tylko w kółko się kręci
i po co właściwie się żyje.

tłumaczenie: Alicja Rebejko

Wort zum Sonntag

Słowo na niedzielę

Wcześniej wszystko było lepsze
Wcześniej wszystko było dobre
Tu trzymaliśmy jeszcze wszyscy razem
Poruszenie wywoływało jeszcze wściekłość.

Wcześniej, przestałem wcześniej
Nie chcę więcej tego słyszeć
Wtedy nie było także inaczej
Mnie nie może to wszystko zniszczyć.

Nie jestem jeszcze żadnym sześćdziesięciolatkiem
I nie jestem także blisko tego
I dopiero później chciałbym opowiedzieć
co wcześniej było.

Do póki Johny Thunders żyje
Tak długo zostanę punkiem
Do póki będzie coś do picia
Będą trwać nasze wszystkie święta
Do póki jeszcze dwóch przyjaciół znajdę
Będziemy ciągnąć się przez ulice.
Do póki jeździec na fali bluźni
wiem, że to nic lepszego nie będzie.

Nie jestem jeszcze żadnym sześćdziesięciolatkiem
I nie jestem także blisko tego
I dopiero później chciałbym opowiedzieć
co wcześniej było.

Ja będę zawsze głośno przez życie szedł
Każdego dnia w każdym roku
I jeżeli naprawdę jestem inny
(Gówno Cię to dziś obchodzi !)
To dziś jeszcze gówno ważne !

Żaden roznosiciel gazet
Nie będzie nam kiedykolwiek opowiadał
co poprostu stare albo nowe jest
żeby on o tyle więcej osiągnął
niż pies który pod drzewem sika.

W końcu siadamy sami
i nikt inny na świecie
Rozumiemy teraz lepiej jak nigdy:
To przyjdzie dopiero kiedy nam się spodoba.

tłumaczenie: Alicja Rebejko

Wünsch DIR was

Zażycz sobie coś

Ja wierzę, że cały świat znowu zmieni się
I potem DOBRO zwycięży nad ZŁEM
że kiedyś ktoś nas na naszą drogę sprowadzi
i weźmie nasz los w swe ręce.
Tak ja wierzę w wierność
i że każdy każdemu wybaczy
Wszyscy znów będziemy równi
Każdy dostanie to na co zasługuję
Ja wierzę że ludzkość w pokoju żyje
i później będzie to prawdziwa przyjaźń
i planetą miłości stanie się ziemia
i słońce odwróci się do nas

Nadejdzie czas kiedy zapragniemy znów pomocy

Kiedyś będzie tak pięknie jak rzeczywiście może być
Mając ostatni raz zaufanie
To TU i DZISIAJ potem wszystko przeminęło
jak stary zły sen
To będzie wielkie zwycięstwo za sprawiedliwość,
za przyzwoitość i moralność
To będzie ponowne powstanie świętego ducha
i świętego Mikołaja

Nadszedł czas kiedy pragniemy znów pomocy

tłumaczenie: Alicja Rebejko

XTC

Ekstazy

Czuję się dobrze, jest mi całkiem ciepło
a świat zaczyna się obracać,
jak gdyby silny promień słońca
przenikną do mojej duszy.

Pływam na morzu chmur,
które leży pomiędzy niebem, a ziemią,
nie ma tutaj lęku ani wątpliwości,
bo miłość przezwyciężyła nienawiść.

Teraz mogę poczuć efekty
Teraz otwierają się drzwi
Teraz moje serce daje się porwać
Teraz jestem przy Tobie.

Jest we mnie płomień, który nagle zapala się,
znowu czuję się tak dobrze jak nigdy,
mój puls rośnie, a moja głowa pęka,
ten płomień nazywa się Ekstazy

Gwiazda życia oświetla nam drogę,
która prowadzi do wiecznego światła,
prosto z doliny ciemności,
która otacza nas każdego dnia.

Teraz mogę poczuć…

Jest we mnie płomień…

Powoli światło traci swoją siłę,
wszystkie kolory bledną,
jest to czas powrotu do samotności,
gdy nie masz już rezerw.

Teraz nie mogę nic więcej czuć
Teraz zamykają się we mnie drzwi
Teraz moje serce zaczyna zamarzać
Teraz jestem całkiem pusty

Nie ma we mnie płomienia, który dla mnie płonie
Tym razem czuję się zimniejszy niż kiedykolwiek
Mój puls jest słaby, moja głowa pęka
Tylko jeszcze popiół po Ekstazy
Nie ma już we mnie płomienia.

tłumaczenie: Agnieszka & Aneta

You will never walk alone

Nigdy nie będziesz spacerować sam

Kiedy spacerujesz podczas burzy
Trzymaj głowę wysoko uniesioną
I nie obawiaj się ciemności
Na końcu burzy
Jest złote niebo
I słodka, srebrna piosenka skowronka

Spaceruj podczas wiatru
Spaceruj podczas deszczu
Choć Twoje sny podrzucone i zdmuchnięte
Spaceruj, spaceruj
Z nadzieją w Twoim sercu
I nigdy nie będziesz spacerować sam
Nigdy nie będziesz spacerować sam

tłumaczenie: Damian Jeliński

Zahltag

Dzień zapłaty

W końcu Alex może odejść.
Oswojono go,
Zmieniono charakter
Za pomocą lekarstw.

Zamienił wolną wolę na wolność.
Nie było to dla niego całkiem jasne.
Cena nie była za wysoka,
Bo przecież ją zapłacił.

Teraz znów wrócił,
Ale musi szybko zrozumieć,
Że wszystko się zmieniło
Od czasu kiedy odszedł.
Wszyscy to widzieli.
Starzy wrogowie już się cieszą,
Że nadszedł czas zemsty.

Dzień zapłaty.
Zaczyna się czas kary.
Dzień zapłaty,
Dla ludzkiej machiny, która bronić się nie może.

To jego stara gra,
Z tą tylko różnicą,
Że ofiarą jest on
I idzie na klęczkach.

Na skruchę jest już za późno,
Nikt nie stanie w jego obronie.
Nie znajdzie schronienia
W ucieczce w przeszłość.

tłumaczenie: Kasia

Zehn kleine Jägermeister

Dziesięć małych Jägermeister

Dziesięciu małych Jägermeister paliło jointa.
Jednego to oszołomiło, było już tylko dziewięciu.
Dziewięciu małych Jägermeister chciało coś odziedziczyć,
ale żeby było co dziedziczyć, musiał jeden umrzeć.
Ośmiu małych Jägermeister chętnie jeździło szybko.
Siedmiu pojechało w kierunku Düsseldorfu, jeden do Kolonii (Köln)

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
Jeżeli ktoś odejdzie, kto będzie wtedy płakał?
Kiedyś spotka to każdego, nie złość się.
To bywa w życiu, ty albo ja.

Kiedyś każdy będzie musiał odejść
i nawet jeśli się załamiesz,
z tego powodu świat się nie skończy.
Człowieku nie złość się!

Siedmiu małych Jägermeister było na spotkaniu.
Do jednego przyszedł niespodziewanie małżonek.
Sześciu małych Jägermeister chciało zaoszczędzić na podatkach
Jeden został zatrzymany, pięciu mogło dopłacić.
Pięciu małych Jägermeister zostało skontrolowanych.
Policjant zrobił to za dokładnie, zostali więc w czwórkę.

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
Jeżeli ktoś odejdzie, kto będzie wtedy płakał?
Kiedyś spotka to każdego, nie złość się.
To bywa w życiu, ty albo ja.

Kiedyś każdy będzie musiał odejść
i nawet jeśli się załamiesz,
z tego powodu świat się nie skończy.
Człowieku nie złość się!

Czterech małych Jägermeister w Bundeswehrze (w niemieckiej armii).
Złożyli się, kto więcej wypije, najlepszego już nie ma.
Trzech małych Jägermeister poszło do lokalu.
Tam były dwa steki z fasolką i jeden z BSE (choroba u bydła = gąbczaste zwyrodnienie mózgu = choroba szalonych krów)
Dwóch małych Jägermeister poprosiło o azyl,
jeden został przyjęty, o drugiego było za dużo.

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
Jeżeli ktoś odejdzie, kto będzie wtedy płakał?
Kiedyś spotka to każdego, nie złość się.
To bywa w życiu, ty albo ja.

Kiedyś każdy będzie musiał odejść
i nawet jeśli się załamiesz,
z tego powodu świat się nie skończy.
Człowieku nie złość się!

tłumaczenie: Adam II Tomczyk

Zur Hölle und zurück

Do piekła i z powrotem

Jeśli stąd odejdziesz, pomyśl o mnie
nie zostawiaj mnie samego.
Nawet jeśli nie wiesz dokąd właściwie chcesz podążyć,
nie zostawiaj mnie samego.

Pójdę z Tobą!
Pójdę z Tobą!

Niewiele mnie tu trzyma.
Czekam już wieczność na ten moment.
Nie wahając się dłużej, chcę po prostu zniknąć stąd,
nie utracę przy tym żadnej łzy.

Pójdę z Tobą!
Tak, pójdę z Tobą!

Nie wierze w anioły,
jednak jeśli jakieś naprawdę istnieją
będę się modlić,
żeby jakiś nam w tym pomógł
Nie wierzę w piekło,
jednak jeśli uważasz, że musisz je zobaczyć
będę przy Twoim boku,
jeśli nie chcesz pójść sama.

Pójdę z Tobą!
Tak, pójdę z Tobą!

Nie wierzę w anioły
i nie wierze, że ktokolwiek nam pomoże,
ale wierzę w nas dwoje
i wierzę w naszą drogę.
A jeśli piekło tak bardzo Cię rajcuje
i sądzisz, że musisz je zobaczyć,
będę przy Twoim boku,
jeśli nie chcesz pójść sama.

Pójdę z Tobą…

tłumaczenie: elvi